Strony

Czy wiesz że

  • Bardzo małe ogródki
    Jednym z ewenementów odróżniających nasz kraj od innych jest zjawisko pracowniczych ogródków działkowych. Powstały one po wojnie, jako jeden z przejawów nacjonalizacji zakładów przemysłowych i całego należącego do nich majątku. …
  • Zwierzęta nie dla każdego
    Zwierzęta to istoty, które nie każdy lubi. Są osoby, które nie bardzo przepadają za psami, kotami, jaszczurkami, czy też innymi zwierzakami. Niektórzy mają alergię na sierść, czy coś innego, co …
  • Piękno wielkich i małych ogrodów
    Ogród jest strefą terenu na której uprawia się gatunki roślin, do których mogą być dodane fontanny lub rzeźby, wszystko to dla przyjemności zmysłów. Czyni się te ogrody bez celów finansowych, …

Monthly Archives: Październik 2014

Tworząc ogród, tworzymy żyjący swoim życiem ekosystem

Naturalny ekosystem zawiera odpowiednie dla niego gatunki roślin, owadów, zwierząt, które występują na danym terenie w określonej ilości, wszystko to razem stanowi o równowadze ekosystemu. Natura już sama dba o odpowiednią ilość szkodników, drapieżników, pożytecznych roślin i zwierząt. Stabilna równowaga wpływa na ‘zdrowie’ ekosystemu. Gdy tworzymy ogród przy domu, często nie wiemy jak go powinniśmy urządzić, aby stworzyć korzystny dla nas i przyszłych mieszkańców ekosystem. Wiele gatunków owadów i drobnych zwierząt trafi do nas sama, ale możemy mieć na to jakiś wpływ, sadząc w ogrodzie lub rezygnując z nich wiele gatunków roślin i drzew. Powinniśmy zaplanować oczko wodne, nie obawiając się inwazji komarów wokół domu. Gdy stworzymy ogród przyjazny dla zwierząt, sama natura rozprawi się z wieloma uciążliwymi lokatorami ogrodu – żaby i ropuchy zajmą się komarami, ślimakami, małymi gryzoniami, ogródek z ziołami odstraszy swoim zapachem wiele szkodników, a gdy będziemy dbać o czystość całego terenu ogrodu, wiele innych zwierząt, których nie chcielibyśmy widzieć u siebie, pójdzie dalej, bo u nas nie znajdzie odpowiedniego schronienia i miejsca do życia. A cała reszta, doskonale sobie sama poradzi.

Uciec od miasta

W dzisiejszym świecie wielu ludzi powraca chętniej do tego co najbardziej naturalne, czyli do zieleni. Niewiele osób pozostaje w domu przy telewizorze czy też internecie. Uwielbiamy przechadzać się do ogrodów, parków i lasów. Jeśli w dużym mieście nie posiadamy przydomowego ogródka, to bardzo często jest tak, że posiadamy działkę. Po pracy, szczególnie w piątki, bardzo chętnie wyjeżdżamy na działki. Jeśli jedziemy samochodem, to zabrać ze sobą możemy kota lub psa. Działka to dziś bardzo często zbawienie dla wielu ludzi, ucieczka od wielkiego miasta, od gwaru i ruchu w wielkim mieście. Od nas samych zależy, jak zorganizujemy sobie czas na działce. Możemy zająć się podlewaniem, grabieniem, koszeniem. Możemy zrywać kwiaty i owoce. Możemy też pobiegać z psem lub w coś pograć. Kto nie lubi aktywnych form spędzania czasu, ten zwyczajnie może sobie na działce także poleżeć. Zabiera wtedy ze sobą na wyjazd leżak, coś do picia i jedzenia. Jeśli ma ochotę, może wziąć coś do czytania, ewentualnie może zabrać krzyżówki.

Łatwa praca w ogrodzie działkowym

Nie chcemy przecież by po godzinie bolała nas ręka lub by na dłoni pojawiły się odciski i odparzenia. Wtedy dalsza praca w ogrodzie jest praktycznie niemożliwa. W dodatku odciski i odparzenia nie schodzą po kilku godzinach. Mogą utrzymać się i uniemożliwić nam pracę przez kilka następnych dni. Oczywiście podczas prac ogrodowych jest wiele więcej skutków ubocznych. Jednym z najbardziej nieprzyjemnych może być ból pleców i kręgosłupa. Zdarza się to najczęściej gdy wykonujemy różnego rodzaju prace ogrodowe, podczas których musimy stale się schylać i pochylać. Wtedy nasze plecy są pod ścisłym naciskiem. Szczególnie kręgi. Możemy mieć ochotę plewić godzinami, jednak co gdy nasze plecy nam całkowicie odmówią posłuszeństwa? Wtedy będziemy musieli odpocząć. Gdy jesteśmy młodzi nic nie stoi na przeszkodzie. Możemy usiąść i po pewnym czasie ból ustąpi. Natomiast gdy jesteśmy starsi, niekiedy nie wystarczy nawet odpoczynek na łóżku czy sen. Niestety nie dla każdego jest ciężka praca na działce.

Gryzonie – największe ogrodowe szkodniki

Nornice, krety, potrafią uprzykrzyć życie każdemu ogrodnikowi. Podgryzione bulwy, warzywa, korzenie roślin, niweczą ciężką, ogrodową pracę. Sieć podziemnych korytarzy powoduje zapadanie się grządek, usychanie roślin, same kłopoty. Nie tak łatwo pozbyć się takich mieszkańców. Można kupić preparaty chemiczne, ale jest to jednocześnie chemiczna ingerencja w glebę, ponieważ stosowanie takich środków musi być przeprowadzone w glebie. Oprócz nornic i kretów, z naszej pracy bardzo chętnie korzystają inne myszowate – myszy polne, domowe, norniki. Preparaty chemiczne należy rozpylić w wylotach korytarzy – kretowiskach, ich zapach rozejdzie się po długich podziemnych korytarzach, skutecznie wypłaszając te drobne zwierzęta. Są jednak sposoby ekologiczne, które możemy sami przygotować. Pleśniejąca skórka z cytryny, roztarte ząbki czosnku, gnojówka z czarnego bzu, a nawet gałązki tui – to także ekologiczne preparaty, których gryzonie nie znoszą. Potraktowane w taki sposób przez kilka dni z rzędu, z pewnością poszukają innego miejsca.

Połącz pasję botaniczną i zoologiczna w swoim ogrodzie

Niektórzy jeszcze od czasów wczesnego dzieciństwa pielęgnują swoje zainteresowanie światem fauny i flory. Niewykluczone, że w szkole byli ulubieńcami pani od biologii, wykazując się znakomitą znajomością rodzimych gatunków zwierząt i roślin, zarówno tych ozdobnych i rzadkich, spotykanych jedynie na grządkach oraz hodowlach, jak i zupełnie dzikich, żyjących tylko w naturze. Jako dorośli ludzie urzeczywistniają swoje marzenie, pielęgnując własne ogródki i hodując w nich piękne odmiany kwiatów, a niekiedy wpuszczając na działkę również niektóre zwierzęta. Niezależnie od tego, jaki przedstawiciel fauny lub flory zawita na ich terenie, będą w stanie bez najmniejszego wahania podać, do jakiego gatunku należy, a ewentualne wątpliwości wyjaśnią w domu przy pomocy atlasu zwierząt. Działkowa przyroda nie ma przed nimi żadnych tajemnic, a przynajmniej nie na długo. Dla takich ludzi własna działka to prawdziwa pasja, pozwalająca na dokonywanie niezwykle ciekawych obserwacji botanicznych i zoologicznych.

Staroświeckie piękno hortensji

Olbrzymie, przepyszne kwiaty o kulistym, stożkowym lub płaskim pokroju przykuwają uwagę w ogrodzie. Efektowne bukiety o niebieskim, różowym lub białym kolorze królują na rabatach. To hortensje. Najpopularniejsze w naszych ogrodach są hortensje drzewiaste, ogrodowe i pnące. Hortensja ogrodowa to roślina o sztywnych łodygach osiągająca półtora metra wysokości. Wielkie, kuliste, najczęściej różowe kwiaty pojawiają się w czerwcu i cieszą swoim widokiem aż do jesieni. Ciekawostką jest, fakt, że po dodaniu glinu do podłoża hortensja zmienia kolor kwiatów na niebieski. W sprzedaży są gotowe nawozy tak zwane barwniki do hortensji. Hortensji w zasadzie nie przycina się a jedynie usuwa zeschnięte pędy i kwiatostany. Hortensja ogrodowa jest nieodporna na mróz, tak więc należy ja odpowiednio zabezpieczyć przed zimą. Nie boi się mrozu hortensja drzewiasta, krzewy te o białych, różowych lub zielonych kwiatach osiągają dwa metry wysokości. Hortensję drzewiastą w odróżnieniu od ogrodowej należy bardzo mocno przycinać na wiosnę, zostawiając cztery dolne pąki. Efektownie wygląda hortensja pnąca oplatająca mury lub drzewa. Powierzchnia podpór musi być porowata, aby drobne korzonki miały do czego się wczepić. Pnącze dorasta do 20 metrów wysokości, kwiaty o talerzykowatym pokroju przybierają białą barwę. Aby odnieść sukces w uprawie hortensji należy zadbać o próchniczą, lekką glebę i zapewnić odpowiednią wilgotność.